
Ostatnio zauważyłam na Naszej Klasie nowy trend: coraz więcej dziewczyn około dwudziestki wystawia sobie swoje fotki z czyimiś bobasami..;P
O ile nie widzę nic nadzwyczajnego w chwaleniu się własnym dzieckiem, to jednak zaintrygowało mnie zjawisko chwalenia się cudzymi.

O co COME ON ? Niektóre osoby, nawet nie podpisują zdjęcia, celowo zostawiając znak zapytania na "domysły" znajomych... Co ciekawe procentowo najczęściej są to ich ukochani chrześniacy czy świeżo narodzone siostrzeniczki (jak się później okazuje;P).
Oto przykład współczesnego lansu HE!:

PS. Sory za model, ale tylko taki miałam, tzn..dziecko takie tylko pod ręką było;D
3 komentarze:
Mój (prawie) ulubiony pieszczoch! =D
Heh, tez sobie musze takie zdjecie zrobic tylko wczesniej pasuje jakiego "dziecka" poszukac :P
Natalia, świetne! I te zdjęcia z "dziećmi" na rekach! I powiem tak: odkąd mi na to zwróciłaś uwagę, też to zaczynam obserwować u swoich znajomych. Plaga! :P
Prześlij komentarz